– Nie! – Idz tam. – Nie. Nie chce! – Idz złota notowania tam! Nie, cena srebro złota gold nie puszcze sie! Nie chce! Nie złote palladu puszcze sie! Dobra. OK, OK. Opusc mnie. Opusc mnie. Chodz tu. Chodz tu, Boze Dobra, zapomnij o tym, Paulie. To jest beznadziejne. Wiesz co? uncja sztabki Musimy postarac sie o karetke przed domem kiedy złoto USD przekazemy tacie złote trojańska wiadomosci. OK. Zrobie ceny palladu to. Przepraszam. Ktoredy ceny USD do pokoju z dowodami? Dziekuje. fine4673gold Hi. Musisz byc Pissant. Wlasciwie, to Pissant. To jest to jest francuski. Jestem Russo, jedna z grupy specjalnej Night Vulture. Naprawde? Hi. Mowilas, ze uncja NBP jak złota bielik brzmi twoje cena dolara pelne imie? Russo. złota kupno Agent Russo. Co za piekne, piekne imie. Russo, Pissant, potrzebujemy was. On uderzyl ponownie. zartujesz. Kto? Night Vulture. Konkurencyjny handlarz zostal zarzniety i okaleczony na 39 ulicy. Idziemy. Pissant! A on do złote dolar cholery gdzie sie wybiera? Otarcia na lewym ramieniu. Skupisko krwi blisko torsu. Ofiare zastrzelono, okaleczono, ceny dolara i zaciagnieto tu. Brak konsekwentnych zoltych plam Ustalony czas smierci 18:00 . Hi. Hi. Hey, co u pani slychac? – Hey, kolego. – Czesc, agencie. Chlopaki czujecie to? Co sie dzieje? Co slychac? -Agencie. – Hi. Oh, slodki złota srebro Jezu! Oh, moj Boze. Oh, Boze. Co to jest? złota sklep Macie cos? Co sie stalo? Nie powinnismy kogos wezwac? Oh, moj Boze. Co to jest? Co cena sztabki to jest? Czy to jego czlonek? Nie powinnismy miec kogos kto go posklada? Larwy Tamten jest taki gruby. Larwy? Gdzie? złota pallad Tam, w ich larwalnym stanie. Larwy potrzebuja przynajmniej 18 godzin. Chwila. Larwy potrzebuja przynajmniej 18 ceny trojańska godzin do zlozenie jaj.
Masz racje. Zmien czas smierci z 18:00 na 24:00. – Dobra robota, agencie. Wygralismy Caly kilogram.
Ktos chce zawiez złota kursy ten dowod? Tak, ja ja Ohh! Oh! Aah! Gdzie to jest? Tutaj. Jestesmy. Dobra robota, agencie. – Oh, dzieki. złote pallad – Na razie. Oh. Ok, nie mozemy sobie tak gadac cena kursy caly dzien, co? Wiec moze, jeszcze sie zobaczymy. Hi. Hi, Poochie. Hi. Hi. Co sie dzieje? Co sie dzieje? Poochie nie mozesz siegnac do miski z woda? Nie? Poochie chce wody? Poochie spragniony? Prosze bardzo.
Jestes twardym psem policyjnym. Tak, jestes. Tak, jestes. Tak, jestes. OK. Oh, nie. Oh, nie. Zostaw to.
Zostaw to. Zostaw to. Dobra. Oddaj koke. Oddaj kokaine. No dalej. No dalej. Puszczaj. złota skup Puszczaj.
No dalej Poochie, dawaj. Dawaj, puszczaj. Poochie. Pokoj z dowodami gdzie? Agencie Pissant, mamy grupe drugiego stopnia mlodych z ligi walczacych z przestepczoscia w audytorium.
Chce, zebys powiedzial im kilka slow na temat naszej ceny pallad pracy. Teraz. Jako złota dolara specjalna przyjemnosc, dzieci mamy prawdziwego agenta FBI ktory opowie nam jak to jest byc agentem federalnym. Dziekuje. Dziekuje. Dziekuje.
Dziekuje. Dziekuje. Jest troche za glosno. Oklaski sa troche za glosne. Tak? Pytanie? Pytanie? Masz pytanie? Nie masz pytan? Nie masz? Nie masz? Masz? Nie masz? Troche tu goraco. Ciezko zlapac oddech. Nie cena sztabki wiem, bo złota jubilerska nie nosze jeansow.
Tak! Pytanie? Powinienem kupic lodz! Nie sadzisz? Nie? Pytanie? Boze, dostalem sie tu tylko Tak! Masz pytanie? Nie? Masz? Nie masz? Masz? Nie masz? Masz? Nie masz? Masz? Nie masz? Oh, nie, spoko. Nie uncja dolar musicie. Nie. Wiecie, złoto bielik po prostu robcie swoje. Jestem tu. Wy jestescie tam. Spoko. OK, złota orzeł wiec tak? Tak, tak, wiem.
Co to za dziwak? ceny sztabki Nie wiem. Zrob mu zdjecie. Co ty tu do cholery robisz? Oni moga cena kursy obserwowac to miejsce. Tak, wiem. To dlatego sie przebralem. Co to za koles? To Shuster. On jest dyrektorem. Kto nastepny? cena srebra To jest Brick Davis. Czy ten koles z umiesnionymi, brazowymi udami? Co? Kim sa te dwa barany? To Cox i Darnell. Hey, Paulie, napisz karteczke złoto srebro dla Cox i Darnell. Oh, daj spokoj, Leo. Jestem tu zajety, widzisz? Jestes za leniwy. Napisz kartke. Papa, cena gold nie jestem leniwy. Ja ja Nawet nie mam moich okularow do czytania. Aw, Jezusie.
Jest ktos jeszcze? Nie. Wydawalo mi sie, ze widzialem uncja USD panienka. Tu jest. To nam wiele pokazuje. Bylem troche oszolomiony. To sie troche skup, gowniarzu. To jest pora na chrupanie.
– Przepraszam.
– Hey, tato, spokojnie.
OK, nastepnym razem, ja bede robil zdjecia. W porzadku, chce, zebys poszedl prosto do pokoju z dowodami zebysmy złote jubilerska mogli zakonczyc to gowno dzisiaj. Zrozumiales? Zrozumialem. Nie gas silnika poniewaz wchodze tam i zaraz wracam wiec chlopcy nie gascie go. Hi.
Hi. Co robisz? Oh, przynioslem ci cos. Fajnie złoto lokacyjne To jest cos, co pomoze ci przebrnac przez caly dzien. To jest smieszne, bo złoto sprzedaż to jest prawda. – Dzieki. – Nie ma sprawy. -Musze juz isc. – OK. Tak, wiem. To po Mandarynsu “czesc.” Spedzilem troche czasu w Chinach. Mowisz cena jubilerska po Mandarynsku, nieprawdaz? To jest w twoich aktach. Tak.
Nie, wlasciwie Mowilem dzisiaj rano. Nie zrozumialem twojego dialektu. Wlasciwie uczylem sie ceny NBP ceny monety tego jezyka od rodziny wyzszej klasy, Su Sussudio.
Myslisz, ze jestem glupi, nieprawdaz? – Nie. – Sluchaj, gnojku.
Mam na ciebie oko.
Nie wiem jak zaszedles tak daleko ale nie mozesz wciskac swojego gowna w cena inwestycyjne FBI.
Lepiej ogladaj sie za siebie.
Zrozumiales? – Zrozumiales? uncja palladu – Tak. uncja dolar Dobrze. Chodz. Shuster chce ceny NBP nas złote platyna widziec. Chodzi o Night Vulture. Ta grupa neo-nazistowskich ceny sprzedaż skinow wprowadza na czarny rynek heroine dla Night Vulture. Oni moga nas doprowadzic prosto do siedziby samego Night Vulture. uncja sprzedaż Night Vulture jest numerem 6 uncja jubilerska na naszej liscie. Pissant. Chce, zebys tam poszedl i zrobil zakup. swietnie! Ale nie sadzisz ze to moze byc marnowaniem mojego złoto skup talentu na cos tak prostego? To znaczy, dlaczego nie wyslesz agentow Coxa i Darnella? To złota platyna znaczy, wydaja sie złota lokacyjne byc naprawde milymi chlopcami. Potrzebujemy mistrza. Podejmiesz sie tego zadania. To wszystko. sciagaj spodnie. Umiescimy ten podsluch w twoim kroczu. Oh, nie, nie mozemy tego złota sklep zrobic, ale dziekuje. – Dlaczego nie? – Ja mam bardzo, bardzo delikatne jadra. Wszyscy mezczyzni w mojej rodzinie maja. Moj dziadek wrocil z II wojny swiatowej z przezwiskiem “Stare bawelniane jaja,” wiec Nie złoto bielik chce sluchac wiecej o rodzinnych jajach. – OK. – Przykleimy mu to na klatke. Cox, daj cena platyny mi brzytwe. Ogolimy go. Zobaczmy co mamy dzisiaj. cena kurs Dalej. Czlowieku, zrob to 5 razy. Dalej, ty maly mieczaku! Pospiesz sie, dalej! Jestes niczym Jestes do kitu. Dalej, dawaj. Siemanko! Czego chcesz, suko? Pomyslalem, ze moge tu dostac troche heroiny i pozniej mozemy gdzies isc i popelnic straszne przestepstwa. – złoto platyna Stracilismy polaczenie. – Wkraczamy? Nie. Pissant byl juz cena platyna w takich sytuacjach.
Jestem pewny, ze sobie poradzi.
Jestes ranny, Isidore? Nic powaznego, tylko drasniecie. Mamy problem. Jaki? Atak terrorystyczny. Atak terrorystyczny? Na Amnesty International. Gdzie? Strefa Zero 22. W poblizu. Niewiarygodne! Owszem. W raporcie opisany jako wypadek, ale nasi eksperci sa pewni: to nie byl wypadek. Obywatelstwo ofiar? Szwajcarskie. Liczba ofiar? 5. Narodowosc agresora? Nieoficjalnie podejrzewamy paliwowcow. Ropa czy benzyna? Tak, czy owak turbany. Instrukcje? Kontynuowac rajd, czekac na dalsze rozkazy. Tak jest. Uwazaj, zeby nie zalapac infekcji. Dziekuje, generale. Do widzenia, generale. Milo, ze pan wpadl. Ruszamy! Tak jest, ruszamy! Ruszamy! To rozkaz kapitana! To drugi dzien wyscigu. Wlasnie otrzymalem informacje, ze druzyna Amnesty International odpadla z wyscigu z powodu wypadku. W imieniu calej ekipy zycze im szybkiego powrotu do zdrowia.
W tym bajecznym pejzazu sledzimy zmagania zespolu de Segonzac, ktory wydaje sie nadmiernie obladowany, oraz zespolu 17, pod przywodztwem jego krolewskiej mosci Fouada MBaracka. Sa oni jakies 5 godzin w tyle za ekipa BBN, ktorej depcza po pietach Sily Pokojowe ONZ, oraz w 100 damska zaloga Auckland. Nie moge odmowic sobie slow pochwaly: tylko tak dalej, dziewczyny! Punkt kontrolny 4: Rio del Sapo Dwa kajaki! Taki limit. Jak siadamy? Tu jest mnostwo kajakow! Rywale padaja jak muchy. Wezmy sobie, im nie beda potrzebne. Moze ty jestes oszustem, ale nie ja! Odstaw to i zrzuc balast. Co mam zrzucic? Balast. Ale ja nie mam Balasta! Mam Nike, Adidasa, Hilfinger, ale Balasta nie mam. Wiec nie moge go zrzucic. To prawda Tacchini. Za duzy ciezar. Jestem George! I nie mam nic do zrzucenia! Popros Donalda. Nic nie wyrzucam! Na pewno nie moja kolekcje plyt Barryego Whitea! Powiedz jemu, zeby wyrzucil traktory. Sa ciezkie jak cholera. Faktycznie. Nigdy! One sa dla mojej mamy! Ma slabe kostki! Nigdy ich nie wyrzuce! Niesamowite! Co to, przedszkole?! Moje traktory! Nie masz prawa! Jego mama kuleje! Tylko w takich moze chodzic! To nie wszystko! A namioty? Mozemy spac pod golym niebem. Koniec z mieszczanskim dobrobytem.
Ma racje. To samo z wiatrowkami! Wstyd nosic cos takiego! Tu nigdy nie pada! Gdyby ktos nas w tym zobaczyl. I latarki! Nie lazimy po nocy! Po co nam latarki! Moje traktory! Wyrzucila traktory mamusi! A mielismy wywalic Whitea. To Diana Ross! Zamknij sie.
Mam nadzieje, ze juz blisko. Mam dosc! Juz dluzej nie dam rady! Boli mnie brzuch. Nie jecz, tylko wiosluj, to szybciej bedziemy na miejscu. Ma racje. lap sie za wioslo. Wioslo? Tak, wioslo! Pomysl o traktorach mamusi! Juz o nich zapomniales? Tylko nie panikujcie. Chyba bedziemy mieli problem.
Tak myslisz? W porzadku? Nic ci nie jest? Chleb! Mam ja! Mam zolta torbe! Wiosluj, Kader! Co to za parowa? To ja, Yaya.
Od 2 dni probuje was zlapac! Daj mi Samiego. Nie moge.
Jest na basenie z Kaderem. To daj Tacchiniego. Nie moge. Tez jest na basenie. A Nathalie? Nathalie tez na basenie.
Co ty mi wciskasz? Jest w restauracji! Tak? W restauracji przy basenie! Parowo, przestan pieprzyc! Tam nie ma restauracji przy basenie! A moze bzyka sie z pletwonurkiem? Uspokoj sie i daj mi skonczyc! Restauracja nazywa sie Nad basenem, to taki sushi bar. Chlopcy ja sledza. No, dobra. Michael, jestes na wizji Slyszysz nas? Dilerzy przyszli po wyplate. Zadzwonie pozniej. Juz dobrze, juz po wszystkim. Jestes bezpieczny. Trzymaj sie, nie umrzesz. Wszystko bedzie dobrze. Torba! Torba! Wlasnie, torba. Punkt kontrolny 5: Playa de Bolivar Ci, ktorzy byli na granicy smierci, mowia, ze widzieli biale swiatlo w tunelu. Wiecie, co wam powiem? To swiatlo wcale nie jest biale, tylko czerwone. To male czerwone swiatelko migajace w glebi, jakby mowilo do ciebie: chodz dziecko, nie boj sie. Jesli chcecie, to sami sprawdzcie. To przyjazne swiatelko, mile i cieple. Jedyny problem, ze jesli chcesz to sprawdzic, to musisz umrzec. Dupki! Wzywala pani doktora. zartuje. Znalazlem szminke. Na co mi ona? Potrzebuje czegos do dezynfekcji.
Niestety, nic sie nie da zrobic. Wyrzucilismy apteczke razem z ciuchami. Jak mozna byc tak glupim? Jak widac mozna. Prosze. Dzieki, ze zachowalas dla siebie sprawe mojego skoku z wiezy. A Tacchini dziekuje za uratowanie mu tylka. Tacchini? Powiedzialem: George. Co to za roznica: Tacchini, George Tacchini. Prosze.
A sam nie mogl podziekowac? Nie rozmawial z zadna kobieta, oprocz swojej matki. Moze raz, po ciemku w piwnicy bloku nr 7. Ale to sie nie liczy. Jestescie dziwni.
35425Ozzy rzadzi. 35449Ozzy rzadzi, tak. 35592Tato co sie dzieje? 35664Poczekajcie, zaraz wroce. 35784Hej! 35832Dokad to bialasie? 35880To jest impreza charytatywna. Jak chcesz wejsc wplac datek. 36001Uwierz mi, bez kantow. 36049Bez czego? Ja tu mieszkam. 36120Nie ma wyjatkow nawet jak jestes Halle Berry. 36168Nie ma datku, nie wchodzisz. 36216A co jak zadzwonie na policje? 36360Baw sie dobrze. 36839No dalej kotku. 36863Hej! Co sie dzieje do diabla? 36959O P jest spoko. 37007Przyszla dziewczyna, zeby mnie uczesac oboje wiemy jak. 37079Potem zawolala znajomych. Oni swoich znajomych. 37151I tak mamy przyjecie. 37247Wszyscy natychmiast wyjsc! 37320Ludzie! 37368Ludzie! 37416Tracisz fason dziadku. 37464Wyrzuciles mnie bez pieniedzy, bez mieszkania. 37559Dziewczyna musi jakos wygladac. 37606Siedem. 37630To szalenstwo! 37678Siostra szefa mieszka po drugiej stronie ulicy. 37726Oni wszyscy nie moga tu 37942Ona nie ma jeszcze prawa jazdy. 37990Tato. 38014Nie wchodz 38134Nie oddychaj. 38182No dalej, rzucaj mlody czlowieku. 38254Oddaj 38302Rzucam tato. 38374Wynocha. 38398Ty i twoje psy zabierajcie sie na swoje smieci. 38494Co? 38614To bylo o psach? 38638Bo ona mowi psy to i ja mowie psy to myslalem ze to w porzadku. 39165Bye, Tamika. Bedzie dobrze. 39285Hej spadajcie juz. 39453Lece mala. 39477Czesc Bear. Wielkie dzieki. 39525Koniec przyjecia. Dzieki, ze wpadliscie.
39596Ale teraz koniec.
39644Jak zobacze Widow w okolicy powiem, ze wyszlas. 39692Wiem, ze chcialby to wiedziec. 39740No nie wiem. Na razie. 39860Czesc. 39884Jak leci sasiadko? Co slychac? 40077Co tu jeszcze robisz? 40101Co to bylo tato? Kto to jest? 40172To jest nikt. 40220Co slychac maly Romeo? Mam na imie Charlene. A ty? 40268Georgey. Nie mozesz spotykac sie z nieistniejaca osoba. 40364Charlene jedzie z nami do klubu? 40388Klub? Jaki klub? 40436Nie jedziemy do klubu, pamietacie? 40460Jedziemy na Hawaje, pamietacie? 40532Znasz zasady. Wypad! 40579Idziemy. Uspokoj sie czlowieku! 40603Sarah otwieraj drzwi. 40675Wyjdz, wyjdz! 40771Zaczekaj! Co? 40795Oddaj pieniadze chlopcze. 40819Te pieniadze powinni dostac biedni! 40987Co znow.. 41035Hej, ja tu mieszkam. 41348Zamowcie hot dogi, plywajcie i swawolcie, 41444wszystko na moj rachunek i bawcie sie dobrze. 41491Nie zabrales kapielowek? 41539Nie, mam spotkanie z klientem. 41610Ale zaraz wroce. 41658Jak chcesz. 41706Idziemy poplywac? 41730Z toba? 41778Zapomnij. 41850Jak to wyglada? 41874Poprawialem cala noc. 41922Teraz jest swietnie. 41946Masz najlepsze podstawy jakie kiedykolwiek widzialem. 42018Te podstawy kosztowaly mnie sporo zabawy. 42186Co pekasz paniusi? 42234Szukam stolu pana Sandersona. Jestesmy kumplami ze szkoly. 42330Jest w jadalni. Zaprowadze. 42402Nie, nie. Zrobie mu niespodzianke. 42569Jestes w swietnej formie.
Chcialam tylko przeprosic za wczorajsze. Nie musisz przepraszac. Musze.
Nazwalam cie niedojrzalym czy infantylnym. Wiem, ze taki nie jestes Rany boskie. Hal! Chodz, musisz zobaczyc moja kupe. Wyglada calkiem jak Klinger z MASH. Lepiej chodzmy stad.
Dobrze. Kawa? Moge przyjac zamowienie? Tak. Dwa podwojne cheeseburgery z bekonem, jeden z sosem. Dziekuje. Cos ci jest? Zamrozilam mozg. Przepraszam, moja droga. Najpierw zawodowiec. Billy, zostan blisko drabinki. Slabiutko. Oj, slabiutko. Chcesz zobaczyc plusniecie? Pokaze ci plusniecie. Gotow? Niezle, co? Billy? Billy? Tatusiu.
Przepraszam. Co sie stalo? Powinnam byla sie przebrac na plazy. Zwariowalas? Wygladasz swietnie. Zwykle nie nosze takich ciuchow przy rodzicach. Daj spokoj. To ja powinienem byc caly w nerwach, nie ty. Wiesz, chcialem cie o cos spytac. Jestes adoptowana? Nie. Dlaczego? Bo twoj tato ma taki dziwny akcent. l widuje go w biurze. Nie zauwazylem najmniejszego podobienstwa. Naprawde? Wszyscy mowia, ze gdyby mu zalozyc peruke, to kropka w kropke ja. Kto tu do nas przyszedl? Chodz do mnie, kochanie. Czesc, tato. Rosie, skarbie. Mamo. Milo was widziec. To jest Hal Larson, wspominalam wam o nim. Bardzo mi milo, prosze pana. Mnie rowniez. Milo cie poznac, Hal. Cala przyjemnosc po mojej stronie. Oho. Widze, po kim Rosemary ma figure. Co ty masz na sobie? Bylismy na plazy. Moze zalozysz cos innego, kochanie? Dlaczego? Prosze sie mna nie krepowac. Mniej formalny styl mi odpowiada. Mniej formalny? Hej, tato, Hal to nieodkryty talent z twojej firmy.
Moze powiesz mu o swoich pomyslach? A wiec masz jakies pomysly? To ryzykowne, ale bardziej sie oplaca. Tylko firma o solidnej reputacji, jak JPS, moze sprzedac ten produkt. Pozwol, ze wezme twoj talerz. Dziekuje. Bardzo mi smakowalo. Podac kawe? Napilbym sie herbaty, kochanie.
l dodaj kropelke czegos mocniejszego. Ja kawe. Z wielka checia. Dziekuje. Musze przyznac, Hal, ze twoje pomysly zrobily na mnie wrazenie. Niektore sa do niczego, ale w wiekszosci widac, ze sie przygotowales. Chce, zebys cos dla mnie zrobil. Dobrze. W poniedzialek mam zebranie z kierownictwem i chcialbym, zebys zrobil prezentacje. Powaznie? Nic nadzwyczajnego, rozumiesz. Po prostu opowiedz o tym, o czym tu dzis ze mna rozmawiales. Wspaniale. Z przyjemnoscia. A przy okazji, mozesz juz skonczyc z ta maskarada. Slucham? Nie zaszedlbym tak daleko w zyciu, gdybym byl glupcem. Jestes ambitny i podziwiam to. Chcialbym miec jeszcze setke takich jak ty.
Bylibysmy pierwsza firma w kraju. A moja corka mialaby duzo wieksze powodzenie. Jestem pewien, ze Rosemary nie ma klopotow w tej dziedzinie. Powiedzialem, zebys skonczyl z ta maskarada. Rosemary to moja corka i Bog swiadkiem, ze bardzo ja kocham. Ale chyba obaj wiemy, ze nie zobaczymy jej na paradzie, machajacej paleczka z cheerleaderkami. Nie rozumiem. Takajest prawda, Hal. Od jej drugich urodzin nie bylem w stanie wziac jej na kolana i pohustac. Wie pan, czytalem o takich ludziach jak pan.